Pracownia

Skąd się wzięliśmy

Wernał powstał w 2011 roku przy ulicy Grochowskiej w Warszawie, kiedy Marek Wierzbicki i Joanna Nalaskowska postanowili połączyć swoje pracownie w jeden adres. Marek miał wtedy za sobą pięć lat projektowania wnętrz biurowych dla klientów korporacyjnych, Joanna wracała z Rotterdamu, gdzie pracowała przy renowacji kamienicy z lat trzydziestych. Żadne z nich nie chciało robić tego samego co wszyscy wokół. Zaczęli więc od małych zleceń, mieszkań na Pradze i Żoliborzu, i powoli zbudowali pracownię, która teraz liczy siedem osób i własną stolarnię przy Ząbkowskiej.

Jak pracujemy

Każdy projekt zaczyna się od spotkania w pracowni, nie na Zoomie. Przynosimy kawę, rozkładamy papier na stole i rozmawiamy przez tyle czasu, ile potrzeba. Chcemy zobaczyć zdjęcia z poprzednich mieszkań klienta, usłyszeć, co go irytowało w starym układzie, dowiedzieć się, czy gotuje sam czy tylko podgrzewa, czy pracuje w domu w ciszy czy przy muzyce. To wszystko wpływa na to, jak rozplanujemy przestrzeń.

Po pierwszym spotkaniu przygotowujemy wstępną analizę funkcjonalną, zwykle w ciągu dwóch tygodni. Nie rzucamy od razu wizualizacjami. Najpierw szkice odręczne, rzuty z wymiarami, propozycja podziału na strefy. Dopiero kiedy klient zaakceptuje kierunek, wchodzimy w szczegóły materiałów i kolorów. Takie podejście pozwala nam uniknąć sytuacji, gdy projekt wygląda pięknie na renderze, a potem okazuje się, że korytarz ma dziewięćdziesiąt centymetrów szerokości i nie wjeżdża lodówka.

Projekt wykonawczy zawiera rysunki techniczne dla każdego branżysty osobno. Elektryk dostaje swoje schematy, instalator hydrauliczny swoje, stolarz metryki z tolerancjami co do milimetra. Pracujemy ze stałymi wykonawcami, z którymi znamy się od lat, dlatego nie zdarzają się nam niespodzianki na budowie wynikające z niejasnej dokumentacji.

Ludzie w pracowni

Zespół Wernału to siedem osób w różnym wieku i z różnym zapleczem. Marek odpowiada za architekturę i kontakt z urzędami, Joanna prowadzi projekty wnętrz i dobiera materiały wykończeniowe. Piotr Żak, który dołączył do nas w 2017 roku prosto z Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej, zajmuje się modelowaniem 3D i koordynacją branżową. Kasia Dębska nadzoruje realizacje na budowie i jest człowiekiem, do którego dzwonią kierownicy robót, gdy coś nie gra.

Mamy też Tomka, który prowadzi stolarnię i nie znosi kompromisów w kwestii połączeń drewna. To on zdecydował kilka lat temu, że będziemy używać wyłącznie litego drewna dębowego i jesionowego w elementach nośnych mebli, a MDF tylko tam, gdzie naprawdę nie ma innego wyjścia. Różnica w trwałości jest nie do porównania i klienci to czują po dziesięciu latach użytkowania.

Materiały i podejście do jakości

Nie mamy jednego stylu i nie chcemy go mieć. Robimy projekty nowoczesne, robimy adaptacje kamienic z zachowaniem oryginalnych sztukaterii i parkietów, robimy przestrzenie użyteczności publicznej. To, co łączy wszystkie te zlecenia, to podejście do materiałów. Zawsze pytamy o producenta, zawsze chcemy próbki, zawsze sprawdzamy, jak materiał zachowuje się po roku, a nie tylko po otwarciu opakowania.

Płytki sprowadzamy głównie od producentów z Włoch i Portugalii, z którymi współpracujemy bezpośrednio. Farby ścienne dobieramy pod konkretne pomieszczenie i konkretne oświetlenie, nigdy z katalogu na ślepo. Stolarka drewniana jest wykonywana u Tomka, chyba że klient ma szczególne wymagania i zwracamy się do zaprzyjaźnionych zakładów w okolicach Opoczna, gdzie wciąż pracują rzemieślnicy pamiętający, czym różni się szpros klejony od litego.

Projekty architektoniczne a prawo budowlane

Od 2019 roku Marek posiada uprawnienia budowlane do projektowania bez ograniczeń, co oznacza, że możemy w Wernale prowadzić pełną dokumentację projektową wymaganą do pozwolenia na budowę. Wcześniej zlecaliśmy tę część na zewnątrz, co wydłużało proces i generowało nieporozumienia między autorami różnych części projektu. Teraz wszystko zostaje w jednej pracowni, jeden zestaw plików, jedna odpowiedzialność.

Obsługujemy klientów indywidualnych, wspólnoty mieszkaniowe i małe firmy. Realizowaliśmy projekty w Warszawie, Krakowie, Trójmieście i kilku miastach za granicą, głównie dla Polaków kupujących nieruchomości w Niemczech i Czechach. Każde zlecenie traktujemy tak samo, niezależnie od metrażu i budżetu, bo mamy przekonanie, że dobre projektowanie polega na rozwiązywaniu konkretnych problemów konkretnych ludzi, a nie na produkcji ładnych obrazków.

Używamy plików cookie

Używamy plików cookie do działania strony oraz, za Twoją zgodą, do analityki i marketingu.